Co znajdziesz w artykule?
Wyczuwalna lub widoczna kość nad piętą najczęściej nie jest „nową kością”, ale uwypukleniem okolicy tylno-górnej części kości piętowej albo zmianą w tkankach otaczających przyczep ścięgna Achillesa. To miejsce, w którym blisko siebie znajdują się kość piętowa, ścięgno Achillesa, kaletki maziowe i tkanki miękkie, dlatego podobny objaw może mieć różne źródło. Jedną z częstszych przyczyn jest deformacja Haglunda, czyli kostne uwypuklenie z tyłu pięty, które bywa drażnione przez sztywne zapiętki butów i nasila ból przy chodzeniu. Innym powodem są przeciążenia ścięgna Achillesa, zwłaszcza u osób aktywnych, po nagłym zwiększeniu treningów albo przy ograniczonej ruchomości stawu skokowego. W tej okolicy może też rozwinąć się stan zapalny kaletki, dający obrzęk, tkliwość i uczucie tarcia. Zdarza się również, że kość nad piętą jest efektem zmian pourazowych, na przykład po stłuczeniu, dawnym skręceniu lub przewlekłym przeciążaniu tkanek. Ponieważ podobny obraz może oznaczać zarówno problem kostny, jak i ścięgnisty czy zapalny, potrzebna jest indywidualna ocena, najlepiej z uwzględnieniem badania funkcjonalnego i doboru postępowania do przyczyny dolegliwości.
Nie każda kość nad piętą oznacza stan nagły, ale są objawy, przy których nie warto czekać. Czujność powinien wzbudzić ból pojawiający się podczas chodzenia, wspięcia na palce lub przy ucisku buta, zwłaszcza jeśli szybko narasta i utrudnia normalne obciążanie stopy. Niepokojąca bywa także poranna sztywność okolicy ścięgna Achillesa, uczucie „rozchodzenia” bólu oraz tkliwość po dłuższym odpoczynku — to często sygnał przewlekłego przeciążenia, zmian przyczepu ścięgna lub rozwijającego się stanu zapalnego tkanek wokół pięty. Jeśli jednak oprócz bólu pojawia się wyraźne zaczerwienienie, ocieplenie skóry, twardy lub narastający obrzęk, problem może mieć bardziej ostry charakter i wymagać szybkiej konsultacji. Pilnej oceny specjalisty wymaga też sytuacja, gdy kość nad piętą boli nagle po urazie, słychać było trzask, trudno stanąć na stopie albo zakres ruchu wyraźnie się zmniejszył. Nie należy zwlekać również wtedy, gdy dolegliwości utrzymują się mimo zmiany obuwia, odpoczynku i ograniczenia aktywności. W praktyce fizjoterapeutycznej takie objawy mogą wskazywać zarówno na przeciążenie, jak i na zapalenie kaletki, podrażnienie przyczepu ścięgna Achillesa czy inne zaburzenia wymagające indywidualnej diagnostyki i dobrania terapii.
Gdy pojawia się kość nad piętą, ból przy chodzeniu lub sztywność po odpoczynku, fizjoterapia zaczyna się od diagnostyki funkcjonalnej. Terapeuta ocenia nie tylko samą okolicę pięty, ale też ustawienie stopy, zakres ruchu w stawie skokowym, napięcie łydki, sposób chodu oraz obciążanie kończyny. To ważne, bo widoczna kość nad piętą może wiązać się między innymi z przeciążeniem przyczepu ścięgna Achillesa, zmianami w obrębie kaletki, następstwami urazu albo zaburzeniami biomechaniki całej kończyny. Na tej podstawie dobiera się indywidualnie dopasowaną fizjoterapię, której celem jest zmniejszenie bólu i poprawa sprawności. Dużą rolę odgrywa terapia manualna, pomagająca poprawić ruchomość tkanek i stawów, a także ćwiczenia wzmacniające, rozciągające i uczące prawidłowego obciążania stopy. Przydatna bywa również rehabilitacja pourazowa, szczególnie po skręceniach, przeciążeniach i dłuższym unieruchomieniu. W zależności od potrzeb stosuje się też elementy kinezyterapii i fizykoterapii, aby wspierać gojenie oraz powrót do codziennej aktywności. W Fizjopraktyce przy ul. Klaudyny 12 w Warszawie taki proces prowadzony jest z dużą uważnością na potrzeby pacjenta; rodzinny charakter miejsca, doświadczenie zespołu, opieka nad dziećmi i dorosłymi oraz możliwość wizyt domowych pomagają bezpiecznie wracać do komfortu ruchu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej kliknij tutaj: https://www.fizjopraktyka.waw.pl/